RSS
sobota, 27 października 2012
Koniec sezonu figowego

Wlasnie skonczyly sie moje ulubione figi. poniewaz kupujemy je zawsze u kolegi meza, na koniec sezou zaprasza nas na 'figobranie'. Oto nasza ostatnia figowa uczta w tym roku:

Tagi: figi Japonia
15:03, wishida
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 października 2012
Napisac o pogodzie...

Pisalam, ze tak tu pieknie i co? Dzis od rana pada deszcz!

wtorek, 16 października 2012
Na Kyushu jeszcze cieplo

Pieknie tu u nas teraz - slonce, niebieskie niebo, temperatury 25/15 (dzien/noc).
Zazwyczaj do polowy listopada jest cieplo.

Z grzadek zrywamy jeszcze ostatnie pizmiany (okra), zielone papryki (piman) i baklazany (nasu).

Niedlugo Witomir wroci z przedszkola (zawozi i odwozi go przedszkolny autobus). Kazde przedszkole tutaj ma taki swoj maly autobus. Czesto sa kolorowe, oblepione postaciami z anime, czasem nawet przod karoserii jest w ksztalcie zajaczka czy innego zwierzaka.

piątek, 05 października 2012
Ucze sie tu oszczednosci

Japonczycy sa bardzo oszczedni. Nauczylam sie tego chyba, bo zauwazalam 'trwonienie' pieniedzy przez Polakow jak bylismy w Polsce w lipcu. Oczywiscie nie mam nic przeciwko trwonieniu pieniedzy, lecz tu ludzie zyja bardzo oszczednie. Mysle, ze bylibyscie zaskoczeni tym jak wygladaja tu domy, mieszkania ludzi oraz jak robia zakupy - licza sie z kazdym groszem.

Generalnie wszyscy uwazaja, ze pieniadze trzeba oszczedzac. Przed kazdym zakupem zastanawiaja sie czy rzeczywiscie tego potrzebuja. 
Zamiast kupic iles tam ubran 'sredniej jakosci' w ciagu roku, kupuja jedna sztuke, ale porzadnej marki.

Mama mojego meza ma w szafie torebki dobrych firm, ktore kupila 20-30 lat temu!

Tak bylo miesiac temu